Półka Sukcesu

czwartek, 10 lutego 2011

Aż cztery prestiżowe nagrody dla mBanku




W plebiscycie „Złoty Bankier 2010”, organizowanym po raz drugi przez portal Bankier.pl i firmę PayU, mBank ponownie okazał się najlepszy. Internauci ogłosili go „Złotym Bankiem 2010”, doceniając rachunki dla klientów indywidualnych i przedsiębiorców oraz kartę kredytową z funkcją mTRANSFERu.


W plebiscycie Bankier.pl i PayU internauci głosowali na najlepsze produkty finansowe, uporządkowane według dziewięciu kategorii (m.in. rachunki internetowe, kredyty i produkty oszczędnościowe). Dodatkowo, kapituła ekspertów pod przewodnictwem dr Bogusława Półtoraka, wybrała najbardziej innowacyjne produkty finansowe.


Internauci przyznali mBankowi pierwsze miejsca w trzech ważnych kategoriach:
• najlepsze konto osobiste dla internauty (31 proc. głosów w kategorii)
• najlepsze konto firmowe dla przedsiębiorcy internetowego (33 proc. głosów)
• najlepsza karta kredytowa (20 proc. głosów)


Dzięki tym głosom mBank został ogłoszony głównym zwycięzcą tej edycji plebiscytu i otrzymał tytuł „Złotego Banku 2010”.



wtorek, 17 sierpnia 2010

Konkurs inwestycyjny





Konkurs inwestycyjny


Konkurs polega na odpowiedzeniu na kilka bardzo prostych pytań na temat funduszy inwestycyjnych.


Uczestnikiem Konkursu może być wyłącznie osoba fizyczna, która ukończyła 25 lat.


Aby wziąć udział w Konkursie, należy wypełnić ankietę oraz udzielić odpowiedzi na Pytanie Konkursowe, które brzmi: „Proszę opisać, dlaczego zainwestował(a)by Pan(i) pieniądze w fundusze inwestycyjne przez internet i w jaki sposób zachęcił(a)by Pan(i) do tego swoich znajomych?”. Spośród Odpowiedzi na to pytanie Organizator wybierze najlepsze propozycje.


Nagroda w Konkursie składa się z dwóch części: nagrody rzeczowej w postaci jednostek uczestnictwa w wybranym przez Laureata funduszu, zarządzanym przez Fundatora oraz wartości pieniężnej.


Zwycięzca konkursu otrzyma jednostki uczestnictwa odpowiadające równowartości 3500zł netto.


Przyjmowanie zgłoszeń do Konkursu trwa od 4 sierpnia 2010 r. do 4 listopada 2010.


Kliknij, aby wziąć udział w konkursie





środa, 4 sierpnia 2010

KONKURS: Przyślij zdjęcie - wygraj wakacje :)




mBank zaprasza do wzięcia udziału w konkursie fotograficznym z szansą na wygranie wymarzonych wakacji. Ty wybierzesz zwycięzców!


Co należy zrobić, aby mieć taką możliwość?

Wystarczy między 22 czerwca a 15 września 2010 r. wykupić ubezpieczenie podróżne mDirect (zrobisz to po zalogowaniu do Twojego panelu administracyjnego w mBanku) i przesłać na adres mDirect@mBank.pl swoje najładniejsze zdjęcie z wakacji. mBank wybierze 10 najlepszych prac i nagrodzi autorów torbami podróżnymi firmy JanSport.


W e-mailu ze zdjęciem z wakacji należy podać swoich dane osobowe: imię, nazwisko, miasto zameldowania, numer telefonu komórkowego zarejestrowanego w systemie mBanku oraz poniższe oświadczenie:


"Oświadczam, iż zapoznałem się z Regulaminem konkursu "Bezpieczne wakacje z mBankiem" i akceptuję postanowienia Regulaminu. Wyrażam zgodę na zamieszczenie przesłanego przeze mnie zdjęcia - pracy konkursowej w konkursie "Bezpieczne wakacje z mBankiem" - na stronie konkursu pod adresem www.mBank.pl".


Pobierz Regulamin konkursu w formacie pdf


Na autorów trzech zdjęć czekają vouchery podróżne o wartości 5 000 PLN, 3 000 PLN oraz 1 500 PLN. Wybierzesz ich Ty!

16 września 2010 r. 10 najlepszych zdjęć zostanie opublikowanych na stronie konkursowej i będą one poddane Waszej ocenie. Na najlepsze Waszym zdaniem prace będziecie mogli głosować do 19 września 2010 r. poprzez specjalną ankietę, która wtedy zostanie opublikowana. Trzy zdjęcia, które zdobędą największą ilość głosów zostaną nagrodzone voucherami o wartości kolejno 5 000 PLN, 3 000 PLN oraz 1 500 PLN. Pozostałych siedmiu Laureatów zostanie nagrodzonych voucherami o wartości 100 PLN.


Nie zapomnij kupić ubezpieczenia podróżnego mDirect w mBanku. To jest podstawowy warunek udziału w konkursie.


Dlaczego warto skorzystać z oferty ubezpieczenia podróżnego w mBanku?


- atrakcyjna cena,
- ubezpieczenie kupisz online w klika minut,
- ochrona ubezpieczeniowa może rozpocząć się już po 2 godzinach od złożenia wniosku,
- możesz ubezpieczyć siebie, swoją rodzinę, znajomych,
- numer polisy otrzymasz SMS-em.


Jak skorzystać z ubezpieczenia?


Aby kupić ubezpieczenie, złóż wniosek o otwarcie bezpłatnego eKONTA. Po aktywacji konta możesz w pełnym zakresie korzystać z oferty ubezpieczeniowej mBanku, a dodatkowo zyskasz bezpłatny rachunek w nowoczesnym Banku.

środa, 30 czerwca 2010

Fundusz inwestycyjny Aviva Investors




Co to właściwie jest fundusz inwestycyjny? To pula pieniędzy, do której dopłaca wielu różnych inwestorów. Każdy z funduszy należy do jakiejś „rodziny”, czyli do Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych (TFI). Zatrudniają one specjalistów, którzy starają się jak najszybciej pomnożyć zgromadzoną gotówkę. W każdej chwili możesz dołożyć swoje pieniądze do tej puli, kupując jednostki uczestnictwa funduszu. Wycofujesz pieniądze, sprzedając jednostki uczestnictwa.


Dzisiaj chcę Ci przedstawić Aviva Investors, który ma do zaoferowania m.in.:


• wysokie zyski - 83% zarobił Aviva Investors Małych Spółek w 2009 roku,
• brak opłat wstępnych tylko do końca lipca 2010 roku,
• 11 funduszy w ramach funduszu parasolowego,
• pierwsza wpłata już od 1 000 zł, kolejne od 100 zł.


Aviva Investors w Polsce:


• od 8 lat osiąga bardzo dobre wyniki inwestycyjne,
• zarządza funduszami o wartości prawie 10 mld zł,
• jest laureatem nagrody „Złoty Portfel 2009" i liderem rankingów niezależnych ekspertów.


Indywidualny zysk z inwestycji zależy od wartości jednostki uczestnictwa w momencie jej zbycia i odkupienia przez Fundusz oraz od wysokości opłaty manipulacyjnej i podatku od dochodów kapitałowych.

Więcej szczegółów


wtorek, 29 czerwca 2010

Kursy i szkolenia finansowe




Na okres wakacji także zaplanowaliśmy szkolenia.


W lipcu: Poznań, Kraków, Łódź, Szczecin, Warszawa, Gdańsk
http://tinyurl.com/yflcatb


Są już nowe opinie uczestników z poprzednich 52-u edycji szkolenia:
http://tinyurl.com/38eferr


Dla przypomnienia:
-------------------


Dla kogo szkolenie:
- dla początkujących inwestorów,
- dla osób zastanawiających się, czy warto wybrać fundusze inwestycyjne,
- dla posiadających polisy inwestycyjne Axa, Aegon, Skandia, Generali,
- dla doradców finansowych.


Co na szkoleniach:
- zamiast teorii sama praktyczna wiedza,
- omówienie strategii inwestowania długoterminowych oraz krókoterminowych,
- zasady doboru funduszy,
- mity inwestowania, przez które większość inwestorów biernie traci.


Motto: Aby skutecznie inwestować nie trzeba być ekspertem.


Prowadzący szkolenie: Remigiusz Stanisławek, "człowiek, który przewidział bessę" - w wywiadzie we wrześniu 2007 (czyli przed kryzysem) ostrzegał, w jaki sposób zarządzać pieniędzmi zainwestowanymi w fundusze. Praktyk, prywatny inwestor i obiektywny analityk rynku funduszy.


Na szkoleniach nie sprzedaje się funduszy inwestycyjnych - dzięki czemu uczestnicy usłyszą tę wiedzę, o której najczęściej nie powie sprzedawca, a doradcy finansowi usłyszą to, o czym nie mówi się na szkoleniach sprzedażowych.


Terminy najbliższych szkoleń to:


- Kraków, 10.07
- Poznań, 11.07
- Łódź, 17.07
- Szczecin, 18.07
- Gdańsk, 30.07
- Warszawa, 31.07


Dlaczego warto wziąć udział?
-----------------------------------------------
O funduszach mówi się i pisze... Przekonuje się inwestorów, że nie będąc ekspertem nie warto brać się za inwestowanie, bo przecież nie przewidzimy przyszłości.


Fakt - przyszłości nie przewidzimy. Ale zamiast przewidywać przyszłość, wystarczy reagować na to, co już się wydarzyło. Czyli w oparciu o fakty podejmować bardzo skuteczne decyzje.


Szkolenie to wyłącznie praktyczna wiedza. I co najważniejsze - pokazuje narzędzia, dzięki którym na zastosowanie zasad poznanych na szkoleniu nie trzeba poświęcać więcej niż pół godziny w miesiącu.


Na koniec ważna informacja
----------------------------
Autor i jednocześnie prowadzący szkolenia zapewnia, że jeżeli z jakiegokolwiek powodu po szkoleniu uznasz, że nie spełniło Twoich oczekiwań, otrzymasz zwrot wpłaconych pieniędzy.


ZAPISZ SIĘ TERAZ


Pozdrawiam,
Grażyna Stanisławek



sobota, 26 czerwca 2010

Kiedy warto kupować akcje




Kiedy akcje są naprawdę tanie i warte zakupu?


W poniższym artykule znajdziesz odpowiedzi na następujące pytania:


•Które akcje są tanie i jak to prosto zbadać?
•Jak znaleźć na warszawskiej giełdzie spółki nie tylko tanie, ale również zdrowe?
•Czy są na GPW firmy, które z dużym prawdopodobieństwem przetrwają i będą generować zyski, a tym samym pozwolą zarobić akcjonariuszom?
•W jaki sposób je znaleźć i ocenić oraz jak podobną analizę przeprowadzić w przyszłości samemu, nie poświęcając na to więcej niż kilkadziesiąt minut?


Co to znaczy, że akcje są tanie fundamentalnie?


By stwierdzić czy akcje spółki na giełdzie są tanie nie wystarczy znajomość jej aktualnej ceny. Musimy mieć jeszcze punkt odniesienia, dzięki któremu będziemy mogli porównać akcje między sobą i wybrać te najtańsze. Pomocne okazują się tutaj wskaźniki analizy fundamentalnej.


Pierwszym wskaźnikiem, powszechnie dostępnym, jest Cena do Wartości Księgowej C/WK. Mówi on nam ile płacimy za 1 złotówkę majątku (aktywów) netto spółki. Jeżeli kupujemy akcje poniżej wartości księgowej (wskaźnik mniejszy niż 1), to akcje spółki w teorii powinny być niedowartościowane fundamentalnie. Więc w dłuższym terminie transakcja powinna być zyskowna.


Warto jednak w tym momencie dodać, że Benjamin Graham, od którego Warren Buffet uczył się tajników inwestowania, twierdził, że sama cena niższa od wartości księgowej to nie wszystko. W obliczaniu wartości księgowej uwzględniał jedynie majątek, który można szybko spieniężyć. Od niego odejmował zobowiązania (zadłużenie) firmy. Jeśli okazywało się, że tak liczony majątek był mniejszy od zobowiązań to spółkę odrzucał jako potencjalnie niebezpieczną. Wskaźnik wykorzystujący te dane nazywany jest dziś wskaźnikiem Ceny do Wartości Księgowej Grahama (w skrócie C/WK Grahama) i jego właśnie możemy z łatwością używać jako drugiego do wyznaczenia ceny akcji. W przypadku, gdy jego wartość była poniżej jedynki, a najlepiej poniżej 2/3, Graham bardzo poważnie myślał o zakupie akcji analizowanej spółki. Więcej na temat wskaźnika C/WK Grahama znaleźć można w Bazie Wiedzy dotyczącej analizy fundamentalnej w SIndicator.


Tanie spółki to nie zawsze dobre spółki


Opisane powyżej wskaźniki pozwalają określić czy spółka jest tania. Wskaźnik Grahama mówi nam ponadto o tym, czy spółka poradzi sobie w trudnej sytuacji rynkowej. Kłopot w tym, że spółki mogą być tanie nie tylko dlatego, że rynek ogólnie ich nie docenia, ale także z powodu kiepskiej rentowności, zarządzania, bądź nawet braku nadziei na zyski w przyszłości. A najszybciej rosną spółki nie tylko zdrowe ale przede wszystkim z dobrymi perspektywami.


Zdrowe spółki: rentowne i bez nadmiernych długów


Przyjrzyjmy się więc dodatkowo wskaźnikom rentowności, płynności płatniczej i zadłużenia. Pozwoli to nam na szybkie określenie, które spółki dobrze sobie radzą i mogą bez trudu utrzymywać zyski w przyszłości.


Użyjemy w tym celu wskaźnika ROA (rentowności aktywów). Wartość wskaźnika niesie ze sobą informację na temat tego, jak skutecznie pracuje w spółce (przynosi zyski) każda złotówka zainwestowanego kapitału. Niezelżenie czy została zainwestowana przez udziałowców, czy też pożyczona (np. z banku). Więcej na ten temat znaleźć można we wspomnianej już Bazie Wiedzy.


Drugim wskaźnikiem przydatnym w analizie fundamentalnej jest Current Ratio (Wskaźnik bieżącej płynności finansowej), czyli aktywa obrotowe (płynny majątek) podzielone przez zobowiązania (zadłużenie) krótkoterminowe. Jeżeli wartość wskaźnika wynosi około 2, to zwykle przyjmuje się, że spółka jest płynna i nie ma problemów ze spłatą bieżących zobowiązań. Niepokojącą sytuacją jest, gdy wartość wskaźnika spadnie poniżej 1,3.


Ostatnim wskaźnikiem będzie Wskaźnik Ogólnego Zadłużenia. Określa on ile procentowo w całym majątku firmy jest pożyczonych pieniędzy. Oczywiście im mniejsza jest jego wartość tym mniejsze jest ryzyko bankructwa spółki.


Jak znaleźć spółki tanie i zdrowe?


Podsumowując, najtańsze spółki na giełdzie to takie, których wartość wskaźnika C/WK jest jak najniższa. Dodatkowo jeśli spółka ma wyliczane (dodatnie) wartości wskaźnika C/WK Grahama, to mamy do czynienia ze spółką o stabilnej sytuacji finansowej. Oczywiście im mniejsze wartości wskaźnika C/WK Grahama tym lepiej dla naszej inwestycji.


Jeśli chcemy wybrać spośród najtańszych, spółki z zyskami, to weźmy pod uwagę wskaźnik rentowności ROA (im większa wartość tym lepiej). Dodatkowo jeśli przyjrzymy się wskaźnikom Current Ratio (prawidłowe wartości to między 1,3 a około 2) oraz Wskaźnikowi Ogólnego Zadłużenia (im mniejsza wartość tym lepiej), znajdziemy spółki zdrowe.


Zdrowe i tanie spółki mają więc następujące parametry fundamentalne:


•C/WK (im mniejsza wartość tym spółka jest tańsza)
•C/WK Grahama (wartość dodatnia jest już dobrym znakiem, im mniejsza tym lepiej)
•ROA (im większa wartość tym spółka bardziej rentowna)
•Current Ratio (prawidłowa wartość od 1,3 do około 2)
•Wskaźnik ogólnego zadłużenia (im mniejsza wartość tym lepiej)


Opisaną powyżej analizę można przeprowadzić samemu na podstawie danych z raportów okresowych lub skorzystać z gotowej wyszukiwarki spółek SIndicator.net. Przykładowe ustawienie parametrów w skanerze rynku Sindicator.net można zobaczyć pod poniższym adresem:


http://sindicator.net/gpw/121,2/skaner?save=1


Piotr Kwestarz,
SIndicator – Skaner Rynku Giełdowego



Inwestowanie fundamentalne




Inwestowanie fundamentalne jest naprawdę proste i szybkie


Większość inwestorów przy wyborze akcji kieruje się tylko i wyłącznie wykresem i aktualną ceną. Takie podejście do inwestowania nazywa się analizą techniczną. Jednakże największe na świecie instytucje inwestycyjne oraz najbogatsi inwestorzy indywidualni kładą większy nacisk na analizę fundamentalną.


Czym jest analiza fundamentalna?


Mówiąc w największym skrócie jest to badanie księgowości spółki, której akcje zamierzamy kupić. I tu nasuwa się od razu pytanie. Skoro zrozumienie niuansów księgowości jest trudne, to jak analiza fundamentalna może być prosto stosowana przez amatora?


Rzeczywiście, informacje o aktywach, pasywach, zyskach i przepływach pieniężnych mogą okazać się trudno przyswajalne dla przeciętnego inwestora, a ich interpretacja może być kłopotliwa, czasem nawet dla księgowych.


Można jednak znacznie uprościć taką analizę, sprowadzając skomplikowane dane do kilku prostych wskaźników. Dodatkowo pozwoli to nam w szybki sposób porównać spółki między sobą i z łatwością wybrać z nich te najlepsze.


Analiza wskaźnikowa pozwala szybko zorientować się w stanie finansów firmy. Odpowiada na pytania:


•czy spółka jest stabilna finansowo,
•czy ma zyski,
•jak radzi sobie na tle konkurencji,
•czy jest dobrze zarządzana,
•czy jej zadłużenie nie jest nadmierne,
•czy jej dzisiejsza cena na rynku nie jest zbyt wysoka,
•czy spółka jest wypłacalna,
oraz na wiele innych.


Jak szybko określić stan spółki na podstawie wskaźników analizy fundamentalnej?
Wbrew pozorom, nie trzeba się w ogóle znać na księgowości, by odpowiedzieć na powyższe pytania! Wystarczy przyjrzeć się wartości odpowiednich wskaźników analizy fundamentalnej.


Dla przykładu:


•Jeśli wartość wskaźnika ROA jest dodatnia to spółka ma zyski. Im wyższa wartość, tym większe zyski w porównaniu z całym majątkiem spółki. Porównując dwie spółki z tej samej branży, wystarczy sprawdzić, która z nich ma wyższe wartości ROA, by wybrać bardziej rentowną.


•Czy spółka jest wypłacalna i czy banki chętnie udzielają jej kredytów wymaga sprawdzenia na przykład wartości wskaźnika Current Ratio. Jeśli jego wartości są zbliżone do 2, to firma dobrze sobie radzi z obsługą zadłużenia i ma dobrą płynność finansową. Jeśli z kolei jego wartość jest poniżej 1, oznacza to poważne problemy z wypłacalnością takiej spółki i należy jej unikać gdyż możemy kupić akcje przyszłego bankruta.


•Łatwo także zbadać czy spółka nie jest za droga. Wartość wskaźnika C/WK mniejsza od 1 świadczy o niedowartościowaniu przez rynek. Jeśli porównamy wartość C/WK ze średnią dla całej giełdy, to wszystkie spółki z wartością poniżej średniej można uznać za tanie.


O zastosowaniach poszczególnych wskaźników i ich łączeniu pisałem w innych moich artykułach z dziedziny analizy fundamentalnej.


Czy trzeba samemu obliczać wskaźniki analizy fundamentalnej?


Można oczywiście samemu wyliczać wartości wskaźników, lecz szkoda na to czasu. Łatwo również o błąd. Dużo prościej jest skorzystać z serwisów internetowych, podających dobrze przeliczone wskaźniki. Na przykład wskaźniki C/Z oraz C/WK są dostępne (bezpłatnie) w serwisie Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.


GPW nie publikuje jednak zbyt wielu wskaźników analizy fundamentalnej. Serwisem, w którym znaleźć można znacznie więcej wskaźników (aktualnie 24), które są przeliczane i aktualizowane codziennie dla wszystkich spółek z GPW jest SIndicator.


Przeanalizowanie spółki samemu, a nawet wybranie tych najlepszych spośród wszystkich, znajdujących się na GPW jest szybkie i proste. Wymaga to jedynie zapoznania się z prawidłowymi wartościami wskaźników.


Jaka jest skala czasowa inwestowania na podstawie fundamentów?


Kolejną zaletą stosowania analizy fundamentalnej jest konieczność sprawdzenia parametrów spółki tylko raz na kwartał. Wybierając spółki o silnych fundamentach i do tego tanie, mamy świadomość inwestowania w spółkę, która z dużym prawdopodobieństwem nie zbankrutuje a w przyszłości da solidnie zarobić. Każda taka inwestycja to ulokowanie pieniędzy na kilkanaście miesięcy. Nie musimy się przejmować codzienną analizą wykresu i mamy także świadomość, że krótkoterminowe spadki są tylko korektami. Jedyne co musimy sprawdzać, to raz na kwartał czy wartości wskaźników są takie same bądź lepsze niż ostatnio. Takie podejście nazywam inwestowaniem długoterminowym. Pozwala ono zaoszczędzić mnóstwo czasu i nerwów, a także ulokować pieniądze w stabilne przedsiębiorstwa.


Kiedy kupić, kiedy sprzedać?

Dobry moment do kupna i sprzedaży akcji to szeroki temat. Osobiście trzymam się zasady, żeby analiza techniczna (wykresu) mówiła mi kiedy mam kupić, a analiza fundamentalna mówiła co mam kupić.


Jak wyznaczyć optymalny moment na kupno akcji oraz kiedy je sprzedać według analizy fundamentalnej i technicznej opisałem szerzej w artykułach dostępnych pod poniższymi linkami:


http://sindicator.net/gpw/121,2/pomoc/kurs_sindicatornet
http://sindicator.net/gpw/121,2/artykuly


Piotr Kwestarz,
SIndicator – Skaner Rynku Giełdowego